Powtórzone derby dla Bochni

Można się było tego spodziewać! Zawodnicy obu drużyn stworzyli wspaniałe widowisko. Niestety w małopolskich derbach II ligi przegrywamy z MOSiR Bochnia 24:25.
Mimo gry bez kilku podstawowych zawodników, byliśmy bardzo blisko ponownego remisu, a nawet wygranej. Poniżej krótka relacja z portalu Sportowy Magazyn Krakowski.

W listopadzie, w dziewiątej serii gier podopieczni Krzysztofy Pietrykowskiej podejmowali na własnym parkiecie drużynę z Bochni. Mecz zakończył się wynikiem 26:26 po bardzo nerwowej i emocjonującej końcówce. Goście nie zgodzili się z takim rozstrzygnięciem i złożyli protest, który zaakceptowały władze.

Ponowne starcie obu zespołów odbyło się wczoraj o godzinie 20:30. Drużyny przystąpiły do meczu bardzo zmotywowane. Na boisku zabrakło ważnego dla drużyny Krakowiaka Kacpra Szlęzaka, który kilka dni przed spotkaniem nabawił się kontuzji stawu skokowego. Spotkanie miało wiele podtekstów więc na boisku obie drużyny zaprezentowały twardą grę.

Pierwsza połowa to dobra i skuteczna gra gości, którzy wypracowali sobie pięciopunktową przewagę. W ostatniej sekundzie tej części spotkania czerwoną kartką został ukarany filar gospodarzy, Tomasz Cupisz. Jego rzut na bramkę został zatrzymany przez twarz jednego z obrońców. Decyzja arbitrów była zdecydowana.

W drugiej połowie Krakowiak w swoim stylu zaczął odrabiać straty. Osłabiona drużyna złapała wiatr w żagle i bardzo skutecznie goniła rywali. Licznie zgromadzona publiczność pomogła swoim dopingiem, a podopieczni Krzysztofy Pietrykowskiej wyszli nawet na prowadzenie. Ostatnie sekundy należały jednak do gości, którzy zwyciężyli 25:24.

Najbliższe mecze

Przeciwnik Data Kat
Turnieje   S
Nowy sezon   J
Liga     M
2017/18    MM
     

 

Tabela wyników

Przeciwnik Wynik Kat
Azoty Puławy 34:32 S
Siódemka Mysłowice 31:26 S
MOSiR Bochnia 27:26 S
     

 

Facebook

facebook module joomla